Humaniści

Obrona słowa pisanego - lekcja dramy w Szkole Europejskiej.

W grudniu uczniowie klasy III A mieli okazję zaprezentować wyjątkową lekcję - połączenie filozofii i języka polskiego. Młodzi adepci Szkoły Europejskiej wcieli się w szereg interesujących postaci znanych z historii, literatury czy sztuki.
Na ponad godzinę stali się Sokratesem, Mojżeszem, Szekspirem, Fridą Kahlo, Donaldem Tuskiem i młodą, współczesną dziewczyną. Część uczniów wcieliła się także w obrońców i oskarżycieli, nad którymi pieczę sprawował majestatyczny sędzia. 
Ideą przedstawienia było zaprezentowanie zgromadzonym, a warto nadmienić, że na lekcję przybyli uczniowie z innych łódzkich gimnazjów, poglądów różnych, znanych osób, na kanwie których należało odpowiedzieć na pytanie: które ze słów - pisane czy mówione - ma większą wartość. 
Wyrok sądu był jednoznaczny:

Sąd orzeka na korzyść pozwanego. Słowo Pisane jest nieodłączną częścią dziejów ludzkości. Można mu postawić pewne zarzuty, jednak przy jego zaletach i zasługach, zarzuty te wyglądają naprawdę blado. Dlatego też powinniśmy je szanować i cenić. Nie zapominajmy jednak o słowie mówionym, które również jest głęboko zakorzenione w naszej kulturze.

Podobnego zdania byli zgromadzeni na sali goście, którzy w trakcie zaciętej dyskusji niejednokrotnie przekonywali innych, że orzeczenie sądu jest jak najbardziej słuszne, choć przyznawali także, że w naszym codziennym życiu słowo mówione jest równie istotne.

Pamiętajmy zatem:
Słowo jest cieniem uczynku. (Demokryt)
Littera docet, littera nocet - litera uczy, litera szkodzi.
Justyna Klink

Oto fragment scenariusza - autorka Sijana Mamos.

ROLE:
Sędzia główny: Przemek D.
Oskarżyciel1: Paweł. 
Oskarżyciel 2: Dominika
Obrońca1: Wojtek
Obrońca2: Ola
Słowo pisane: Karolina
Pisarz (Szekspir): Agata
Sokrates: Janek
Mojżesz: Igor. 
Polityk: Adrian
Artystka: Sara. 
Bezstronny świadek: przedstawicielka młodzieży XXI-wiecznej: Natalia. 
Protokolant: Przemek S. 
Przyciemnione światła, biały reflektor rozświetla środek sceny. W tle gra cicha muzyka, na sali siedzi protokolant.
PROTOKOLANT: (do widowni) Sąd będzie rozpatrywał sprawę słowa pisanego.Wzywa się wszystkich do wejścia na salę sądową.
Na salę wchodzą obrońca, słowo pisane, oskarżyciel. Siadają. Następnie wchodzi sędzia i zajmuje swoje miejsce. Mocniejsze światło na scenę.
SĘDZIA: Sąd rozpatrzy sprawę powód kontra słowo pisane. Proszę o odczytanie aktu oskarżenia.
OSKARŻYCIEL1 (wstaje): Powód przedstawia słowu pisanemu następujące zarzuty: dawanie pozornej wiedzy oraz niepełnej informacji, uzurpowanie sobie prawa do bycia mędrcem, rozchodzenie się w niepowołane ręce, brak umiejętności obrony oraz możliwość zniknięcia. (Siada)
SĘDZIA: Zatem proszę o wprowadzenie pierwszego świadka oskarżonego.
Na salę wchodzi Szekspir. Główny obrońca wstaje. Światło zostaje skierowane na Szekspira. 
SĘDZIA: Imię i nazwisko świadka oraz miejsce i data urodzenia.
SZEKSPIR: Wiliam Szekspir, urodzony 23 kwietnia 1564r w Stratford-upon-Avon. 
SĘDZIE: Proszę o rozpoczęcie przesłuchania.
OBROŃCA1: Jaki jest pana kontakt ze słowem pisanym?
SZEKSPIR: Cała moja kariera powstała właśnie dzięki niemu, gdyby nie ono, moje dramaty i komedie nie dotrwałyby do dzisiaj. 
OBROŃCA1: A kim jest pan z zawodu?
SZEKSPIR: Pisarzem.
OSKRAŻYCIEL2: Ha. Wielkie mi co. "Pisarz nie ma we własnym wnętrzu niczego cenniejszego nad to, co z siebie wydusił i napisał po długich a ciężkich cierpieniach…"
OBROŃCA1: Sprzeciw Wysoki Sądzie! Słowa oskarżyciela obrażają mojego świadka, a poza tym nie należą do niego, lecz do Sokratesa!
SĘDZIA: Podtrzymuję. Proszę kontynuować przesłuchanie.
SZEKSPIR: Nie mam mu tego za złe. Jak to ujął jeden z współczesnych pisarzy Paulo Coelho: "Pisanie nie polega jedynie na wyrażaniu myśli, to także głęboka zaduma nad wymową każdego słowa".
OBROŃCA1: Jaki wpływ na pańskie życie miało słowo pisane?
SZEKSPIR: Tylko dzięki niemu mogłem zaistnieć. Przecież to niemożliwe, aby utrwalić sztukę taką jak chociażby "Makbet" ustnie. Bez słowa pisanego nawet samo stworzenie jakiejkolwiek sztuki stałoby się niemożliwe.
OBROŃCA1: Nie mam więcej pytań. 
(Obrońca powraca na miejsce).
SĘDZIA: Prosimy stronę oskarżającą.
OSKARŻYCIEL2: (Wstaje) Czy to prawda, że pańskie dzieła są przedstawiane w teatrach?
SZEKSPIR: Tak.
OSKARŻYCIEL2: Skoro tak, oznacza to, że dzięki tym spektaklom pańskie sztuki rozpowszechniły się, a z biegiem czasu stały się wzorem dla wielu innych twórców. Jak pan uważa, czy więcej ludzi czytało pańskie sztuki, czy też je obejrzało?
SZEKSPIR: Nie potrafię ocenić, jednak podejrzewam, że więcej osób je obejrzało… Jednak…
OSKARŻYCIEL2: Tak więc nie zostały one przekazane w formie pisemnej.
SZEKSPIR: Częściowo nie zostały.
OSKARŻYCIEL2: Dziękuję, nie mam więcej pytań. 




Humaniści
Konkurs krasomówczy

Niedawno odbył się w naszej szkole konkurs krasomówczy zatytułowany „Wśród mitycznych bogów”. Uczniowie klasy I gimnazjum wcielali się w postaci bóstw świata starożytnych Greków i Rzymian. Ocenie podlegała zawartość merytoryczna, poprawność językowa, bogactwo słownictwa, swoboda wypowiedzi – kontakt z publicznością oraz elementy dodatkowe, jak strój czy rekwizyty. Uczniowie świetnie się bawili, wykazali dużym dystansem do siebie, pomysłowością i poczuciem humoru. Taki typ zajęć zmusił ich do zorganizowania własnego warsztatu pracy, poszukiwania informacji w różnych źródłach (nie tylko „Mitologia” J. Parandowskiego, ale słowniki

(więcej)
Ciekawy pomysł na powtórzenie

Moja propozycja to szkolna wersja znanego teleturnieju „Jeden z dziesięciu” - nauczyciel odczytuje wcześniej przygotowane definicje, zaś zadaniem uczniów jest odgadnięcie haseł, jakie się za nimi kryją. Taka lekcja języka polskiego odbyła się w II klasie naszego gimnazjum, a dotyczyła podsumowania wiedzy z epoki renesansu. Lekcja miała charakter interdyscyplinarny, gdyż pojawiły się hasła z zakresu literatury, historii czy sztuki. Poza tym nutka rywalizacji zawsze dobrze wpływa na motywację uczniów do pracy! Weronika Kozera-Huszczo Przykładowe hasła Prąd umysłowy i kulturaln

(więcej)
Wycieczka do Warszawy

Dnia 24 listopada klasy 1-3 naszego gimnazjum wybrały się na wycieczkę do Warszawy. W programie była wystawa pt. "Sztuka życia, śmierci i umierania w buddyzmie tybetańskim" w Muzeum Azji i Pacyfiku, następnie spacer po Starym Mieście, obiad w Złotych Tarasach, a wieczorem musical "Romeo i Julia" w reżyserii Janusza Józefowicza w Teatrze Buffo. Spektakl spodobał się uczniom i jeszcze zanim opuścili budynek Teatru pytali, kiedy przyjedziemy tu znowu. Ze śpiewów, które rozbrzmiewały w autokarze w drodze powrotnej można wnioskować, że dobre humory dopisywały im do końca dnia. Spektakl odbił się później echem na lekcjach języka polskiego: uczn

(więcej)
Lekcja języka polskiego, temat: Nietolerancja religijna w XVII wieku.

To kolejna lekcja poprowadzona przez uczniów, którzy stwierdzili, że podoba im się taka zmiana ról. Dwie uczennice klasy II gimnazjum (Zuzanna Płoska i Eleonora Uglik-Marucha) wystąpiły w roli ekspertek od inkwizycji, natomiast nauczycielka (Weronika Kozera-Huszczo) zasiadła w ławce wraz z innymi uczniami, słuchała, notowała i zadawała pytania. Oceny wystąpień dokonali również uczniowie, którym najbardziej podobały się wielce wymowne opisy tortur takich jak: "hiszpańskie buty", "madejowe łoże" czy "żelazna dziewica z Norymbergii". Uczennice posłużyły się nie tylko opisami z literatury, ale również ilustracjami i fragmentami filmó

(więcej)
Lekcja języka polskiego, metodą dramy

Lektura pt. "Krzyżacy" bardzo spodobała się uczniom klasy I gimnazjum. Dyskutowali o niej chętnie i z dużym zaangażowaniem, dlatego pomyślałam, że muszę znaleźć ujście dla ich emocji. Do tego najlepiej nadaje się drama. Uczniowie z entuzjazmem przyjęli pomysł wcielenia się w role bohaterów "Krzyżaków": Zbyszka, Danusi, księżnej Danuty Mazowieckiej czy Hlawy. Do inscenizacji wybraliśmy fragment pasowania rannego Zbyszka na rycerza. Uczniowie zostali podzieleni na dwie konkurujące grupy i mieli do dyspozycji tekst lektury oraz tekst źródłowy (historyczny) na temat ceremonii pasowania (kolejność czynności, tekst modlitwy i przysięgi). Na odbiór całości du

(więcej)
Malujemy wiersze

Kontynuacja cyklu lekcji języka polskiego z serii "Malujemy wiersze" Tym razem ze pędzle chwycili uczniowie klasy III naszego gimnazjum. Dokonali przekładu intersemiotycznego sonetu Jana Kasprowicza "Krzak dzikiej róży w Ciemnych Smreczynach". Przy okazji tej twórczej pracy musieli przypomnieć sobie znaczenie takich terminów jak: impresjonizm, symbolizm czy synestezja. Niektórzy z powodzeniem zastosowali w swoich pracach technikę zwaną pointylizmem (neoimpresjonistyczna technika polegająca na zapełnianiu obrazu gęsto rozmieszczonymi, różnobarwnymi punktami i kreskami kładzionymi na płótno czubkiem pędzla. Bazowała na XIX i XX-wiecznych odkry

(więcej)
Sprawozdanie z warsztatów TiSZ 30 listopada

Poniedziałkowy wieczór w Teatrze Pinokio był pełen niezapomnianych wrażeń. Zebraliśmy się około godziny 18. Dyrektor krótko wprowadził nas w klimat andrzejek, zachowując jednak nutkę tajemniczości. Zapoznał nas między innymi ze sposobami oszczędzania w teatrze (na przykład na oświetleniu ;-). Zatem pogasły wszystkie światła... Podzieleni na dwie grupy i zaopatrzeni w latarki ruszyliśmy na zwiedzanie budynku. Na korytarzach porozstawiane były świece, co sprzyjało aurze tajemniczości. Pierwszym pomieszczeniem, do którego się udaliśmy była poczekalnia przed pokojem dyrektora. Ze zdumieniem ujrzeliśmy nieruchomą panią reżyser i kościotrupa. Szk

(więcej)
Problematyka Bursztynów

Lekcja języka polskiego: Problematyka Bursztynów Zofii Kossak-Szczuckiej Na jednej z lekcji języka polskiego klasa III gimnazjum zorganizowała mini-muzeum. Uczniowie prezentując przyniesione przez siebie eksponaty, musieli uzasadniać ich związek z wybranym opowiadaniem, dotyczącym historii Polski. Okazało się, że historia jest zaklęta w przedmiotach…, a uczniowie świetnie znają lekturę. Przykładowe prezentacje: - skórzany pas - opowiadanie "Sas i Las" ("Za króla Sasa jedz, pij i popuszczaj pasa") - nuty - opowiadanie "Koncert Chopina"

(więcej)

Strona: 12

Newsletter: go

Partnerzy