W tym roku zakopiańskie Tatry przywitały nas przepiękną, bezwietrzną pogodą. Lekki mróz i słońce – wymarzona pogoda na narty! Od rana szaleliśmy w Stacji Narciarskiej Murzasichle, a potem kupowaliśmy pamiątki w stolicy polskich gór na Krupówkach. Wysłuchaliśmy arcyciekawych opowieści przewodników Tatrzańskiego Parku Narodowego, zrobiliśmy pyszne masło w starodawnej maselnicy, wytańczyliśmy się na dyskotece i zaśpiewaliśmy przepiękne piosenki, jadąc saniami ciągniętymi przez dwa rącze rumaki. W wolnych chwilach zajadaliśmy się pieczonymi kiełbaskami i bardzo żałowaliśmy, że kolejne narty dopiero za rok…