Na przełomie maja i czerwca udaliśmy się na tradycyjną wycieczkę do jednego z zagranicznych miast. Tym razem wybór padł na Barcelonę!
Stolica Katalonii powitała nas ciepłym, wilgotnym powietrzem. Z uwagi na późną porę przylotu, bezpośrednio po lądowaniu udaliśmy się w drogę do hotelu, gdzie wzięliśmy prysznic i szybko położyliśmy się spać, by wypocząć przed kolejnymi dniami pełnymi atrakcji.
Następnego poranka postanowiliśmy zwiedzić Barcelonę z pokładu autobusu. Po drodze robiliśmy oczywiście przystanki. W ten sposób odwiedziliśmy muzeum sztuki współczesnej poświęcone Joanowi Miró oraz słynny stadion Camp Nou wraz ze zlokalizowanym na nim muzeum na temat historii klubu FC Barcelona. Z kolei wieczorem udaliśmy się na pokaz magicznych fontann u podnóża wzgórza Montjuic, który zrobił na nas naprawdę ogromne wrażenie.
Drugiego dnia zawitaliśmy do Parku Güell zaprojektowanego przez wspaniałego architekta Antonio Gaudiego. Podczas spaceru towarzyszyła nam pani przewodnik, która w języku angielskim przybliżyła nam wiele interesujących informacji na temat zastosowanych rozwiązań i historii tego miejsca. Kolejną atrakcją był zjazd kolejką ze wzgórza Montjuïc. Dzięki temu zobaczyliśmy panoramę Barcelony w pełnej okazałości. Wspaniały widok niejednemu zapierał dech w piersiach! Koniec dnia spędziliśmy na sportowo, odbywając wycieczkę rowerową ulicami stolicy Katalonii.
Nazajutrz postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej twórczości Gaudiego. W centrum naszego zainteresowania znalazły się Casa Milá (La Padrera) i Sagrada Familia. Zwłaszcza wciąż nieukończona bazylika zdobyła nasze serca swoim ogromem, dokładnością z jaką zostały wykonane nawet najmniejsze szczegóły, a także barwnymi witrażami. Każdy, kto odwiedza Barcelona, powinien się tam udać, by przekonać się na własne oczy o wyjątkowości tego miejsca.
Długo wspominać będziemy też dzień czwarty naszego pobytu w stolicy Katalonii. Właśnie wtedy odwiedziliśmy jedną z miejscowych szkół, gdzie mieliśmy okazję przekonać się, jak wygląda edukacja na południu Europy. Duże wrażenie zrobiło na nas wyposażenie placówki. Nie zabrakło też okazji do rozmowy z miejscowymi uczniami, oczywiście w języku hiszpańskim! Na zakończenie naszej wizyty przedstawiciele szkoły sprezentowali nam przykładową książkę do nauki języka hiszpańskiego, której używają podczas lekcji. Nie możemy się doczekać aż stawimy czoła temu wyzwaniu! Dalszą część dnia spędziliśmy na mieście, opalając się na plaży i spacerując wzdłuż najpopularniejszej ulicy Barcelony – La Rambla. Wieczorem z kolei uczestniczyliśmy w pokazie flamenco.
W końcu nadszedł ostatni dzień, który upłynął równie szybko, jak wszystkie poprzednie. Na początku gra terenowa, później wizyta na bazarze miejskim La Boqueria, zakup pamiątek w pobliskich sklepikach i… trzeba było wracać do domu! Ze złamanym sercem pożegnaliśmy słoneczną Barcelonę, która zapewniła nam moc wrażeń i niezapomnianych przeżyć. Mamy jednak nadzieję, że jeszcze kiedyś tu powrócimy!