Dzień 18 października na długo zapisze się w pamięci uczniów klas I – III ASP. To właśnie tego dnia odbyła się całodniowa wycieczka po ziemi łowickiej. Dla uczestników wyprawy przewidziano wiele atrakcji, które nie tylko pozwoliły im poznać tradycje i sztukę ludową, ale i odkryć piękno naszego regionu.
Pierwszym punktem programu było zwiedzanie Muzeum Artysty Ludowego w Sromowie, w którym mogliśmy podziwiać ruchome szopki, przedstawiające różne sceny z życia dawnych mieszkańców ziemi łowickiej. Aż trudno uwierzyć, że wykonawcą wszystkich figur i pomysłodawcą całej ekspozycji był jeden człowiek: pan Julian Brzozowski, który interesował się rzeźbieniem od najmłodszych lat i łączył swoją pasję z pracą na roli.
Równie ciekawym doświadczeniem było zwiedzanie zakładu garncarskiego w Bolimowie – to właśnie tutaj mieliśmy okazję poznać tajniki wyrabiania naczyń z gliny, a nawet spróbować swoich sił w tej niełatwej dziedzinie sztuki ludowej – każde z dzieci, z niewielką pomocą pana garncarza, utoczyło na kole garncarskim własne naczynie, które mogło zabrać ze sobą.
Piękne puchary i wazoniki zrobione w zakładzie garncarskim nie były jedyną pamiątką, jaką przywieźliśmy z Bolimowa – będąc w tejże miejscowości, odwiedziliśmy także Gminny Ośrodek Kultury w Bolimowie, gdzie samodzielnie wykonywaliśmy kolorowe, łowickie wycinanki.
Zwieńczeniem wycieczki było przeniesienie się w dawne czasy, do starej, łowickiej wsi – a to dzięki zwiedzaniu skansenu w Maurzycach, w którym mogliśmy podziwiać gospodarstwa z połowy XIX wieku, stare chałupy z dachami pokrytymi strzechą, zagrody, dawne sprzęty domowe, a nawet drewniany kościół, wiatrak oraz kuźnię.
Szczególnie zainteresował nas budynek starej szkoły, w której to znajdowała się tylko jedna klasa oraz mieszkanie dla nauczyciela. Zgodnie doszliśmy do wniosku, że życie w dawnych czasach nie było łatwe…
Bogatsi o te przemyślenia oraz o wiedzę zdobytą podczas całej wycieczki wróciliśmy do szkoły.
To był naprawdę dzień pełen wrażeń!