26 maja. Na zegarze 9:30, na niebie słoneczko, na twarzach uśmiechy. Nadszedł długo oczekiwany dzień wyjazdu klas 0-3 na Zieloną Szkołę.
Przyjezierze przywitało nas ciepłą, choć nieco kapryśną pogodą. Na szczęście nawet chłodniejsze powiewy znad jezior nie pokrzyżowały naszych planów. Podczas 5 dni aktywnego wypoczynku poznaliśmy zwyczaje naszych przodków w pięknie zachowanej osadzie Biskupin, stoczyliśmy zażarte boje ramię w ramię z kowbojami z Silverado City oraz odwiedziliśmy króla Popiela i jego myszy na samym szczycie kruszwickiej wieży. Płynęliśmy jeziorem Gopło, wypatrując rusałek, zwiedzaliśmy dawne kwatery rycerskie w Skansenie Archeologicznym w Mrówkach i zajadaliśmy się chrupiącymi kiełbaskami z ogniska.
Przyjezierze opuszczaliśmy zadowoleni i stęsknieni, acz z lekką nutką rozżalenia, że następna Zielona Szkoła dopiero za rok…