Ostatnio mieliśmy okazję poznać wspaniałą pisarkę, panią Grażynę Bąkiewicz. Odkryliśmy, że przeszłość może być równie pasjonująca co przyszłość. Autorka opowiedziała nam kilka anegdot z własnego życia. I choć literacka kreatywność towarzyszyła jej od najmłodszych lat, pierwszą książkę wydała dopiero w 2002 roku. Jako historyk (30 lat uczyła młodzież właśnie historii) lubi pisać m.in. o dawnych czasach. Dużym sukcesem na rynku księgarskim, a także wśród naszych uczniów cieszy się opowieść „A u nas w domu…” o dzieciach łódzkiego fabrykanta – Karola Scheiblera. Pisarka zdradziła nam w sekrecie, że w kolejnej książce zamierza przedstawić młodym czytelnikom innego łódzkiego przemysłowca – Ludwika Geyera.
Dziękujemy pani Grażynie Bąkiewicz za barwną narrację i śmiało możemy uznać, że rozbudziła w nas chęć poznania całej jej twórczości.