1 kwietnia klasa VI przeżyła pierwszy w życiu egzamin kompetencyjny i… nikt nie zemdlał, ani nie musieliśmy wzywać pogotowia!  Stawiliśmy się na sprawdzian w komplecie i okazało sie, że wcale nie był taki trudny.  Ale  tak naprawdę to wyniki objawią, czy daliśmy sobie radę.  A ponieważ baaaardzo się napracowaliśmy, więc potem…. udaliśmy się do parku linowego w Arturówku, gdzie spędziliśmy dwie godziny  w innym wymiarze…  Pokonywaliśmy trudne przeszkody w doskonałych nastrojach. Krótki filmik z naszego ‚wyjścia’ obejrzycie tutaj: http://tinyurl.com/ortv5v9