W dniach od 10 do 12 października mieliśmy wycieczkę do Krakowa.

            Już pierwszego dnia, w piątek, wszyscy mieliśmy doskonały humor, ponieważ nie musieliśmy iść do szkoły! Wyruszyliśmy rano. W połowie drogi zatrzymaliśmy się, żeby zwiedzić kopalnię soli w Wieliczce. Z pewnością każdemu z uczestników podobały się zabawy zaproponowane przez ducha kopalni – Skarbka. Szukaliśmy m.in. pierścienia świętej Kingi – patronki kopalni (w jej rolę wcieliła się Ewa Możyszek). Dzięki tej wyprawie dowiedzieliśmy się też, jak ciężka jest praca górników. Wieczorem, mimo meczącej drogi, wszyscy byliśmy podekscytowani i długo nie mogliśmy zasnąć.

Następny dzień zaczął się tak, jak to na wycieczkach bywa – woleliśmy spać dłużej, ale musieliśmy wstać, by zjeść śniadanie i wyruszyć na zwiedzanie Krakowa. Zobaczyliśmy Katedrę Wawelską, Groby Królewskie i Smoczą Jamę, przed którą stoi smok ziejący ogniem. Później byliśmy w żydowskiej części Krakowa, Kazimierzu. Dzielnica ta nie zrobiła na nas większego wrażenia. Potem udaliśmy się na pyszny obiad na Stary Rynek i do Muzeum Historycznego Krakowa, które znajduje się w podziemiach (pod Sukiennicami) i jest bardzo nowoczesne. Wstąpiliśmy też do Kościoła Mariackiego, aby zobaczyć legendarny ołtarz Wita Stwosza.

Ostatniego dnia, przed wyruszeniem w drogę powrotną, wybraliśmy się do Teatru Groteska na sztukę pt. „Adonis ma gościa”. Sztuka opowiada o papudze, która od zawsze mieszka w klatce i nie zna innego świata. Dopiero niespodziewane odwiedziny wrony otwierają jej oczy. Bardzo spodobała nam się oprawa muzyczna spektaklu i piosenki wykonywane przez aktorów.

Wycieczka była bardzo interesująca. Miłą niespodzianką była wizyta w teatrze i przepiękna pogoda. Podziwianie zabytków Krakowa okazało się ciekawe nawet dla tych, którzy byli tam nie pierwszy raz.