Tradycją już jest, że kiedy za oknem robi się cieplej, a rok szkolny powoli dobiega końca, nasi uczniowie na parę dni opuszczają szkolne mury, by oddać się edukacji na łonie natury. Nie inaczej było tym razem. Tegoroczna zielona szkoła dla klas 3-5 została zorganizowana w Górach Świętokrzyskich.

Pierwsze atrakcje czekały na uczestników wyjazdu jeszcze przed dotarciem do miejsca docelowego. Po drodze, w Nowej Słupi, dzieci wzięły udział w specjalnych warsztatach przygotowanych przez Centrum Kulturowo-Archeologiczne. To była świetna okazja, by poznać obyczaje i wierzenia ludów kultury przyborskiej, a także przekonać się na własne oczy, w jakich warunkach bytowych wówczas funkcjonowano. Uczniowie mogli też sprawdzić swoje umiejętności manualne, aktywnie uczestnicząc w produkcji ceramiki. Po zakończeniu warsztatów nastąpił przejazd do Świętej Katarzyny – uroczej wsi położonej w województwie świętokrzyskim , stanowiącej przez kolejne kilka dni bazę noclegową i stację początkową dla licznych wypadów.

Drugi dzień spędzony został bardzo aktywnie. Zaraz po śniadaniu uczestnicy zielonej szkoły udali się na wycieczkę do Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Cel był jeden – zdobyć Łysicę – jeden ze szczytów korony gór Polski. Chociaż wymagało to bardzo dobrej kondycji i dużego samozaparcia, misja postawiona przed uczestnikami eskapady została zakończona powodzeniem.  To nie był jednak koniec atrakcji zaplanowanych na ten dzień. Wieczorem miała miejsce kolejna wycieczka – tym razem uczniowie zwiedzili Jaskinię Raj, wyróżniającą się skupiskiem stalaktytów o unikatowym zagęszczeniu.

Trzeciego dnia również nikt nie mógł narzekać na nudę. Z rana zdobyty został kolejny szczyt – Łysa Góra. Następne godziny upłynęły zaś na rywalizacji sportowej w ramach zorganizowanej przez opiekunów olimpiady. Zwieńczenie dnia stanowiła dyskoteka, na której bez wyjątku bawili się wszyscy uczestnicy wyjazdu.

Kolejnego poranka uczniowie udali się w następną podróż – tym razem do Parku Rozrywki i Miniatur SabatKrajno. Bazylika św. Piotra, piramida Cheopsa i wodospad Niagara – te i inne zabytki w nieco pomniejszonych rozmiarach były na miejscu na wyciągnięcie ręki. A jeśli ktoś poczuł się znużony wędrówką aleją miniatur, czekała na niego kolejna atrakcja w postaci możliwości zabawy w parku linowym. Uczniowie odwiedzili też Muzeum Minerałów i Skamieniałości, gdzie wzięli udział w specjalnej lekcji.

W końcu nadszedł dzień powrotu. Po drodze do Łodzi zaplanowano jeszcze jeden przystanek – w Oblęgorku odwiedzono Muzeum Henryka Sienkiewicza. Chociaż 5 dni w Górach Świętokrzyskich upłynęło naprawdę szybko, wyjazd ten w pamięci uczestników pozostanie jeszcze przez długi czas!